Żeby mi zostawili bloga
którego kocham mimo wszystko
itilien 2005-11-07 19:18:15
skomentuj (1)
A życie toczy się dalej
Dziś ambitnie. "Scary Movie" to straszna kaszana, ale przynajmniej się pośmiałam, tego mi było trzeba. Chyba dobrze, że nie poszłam na "Pasję", bo dzisiejszy dzień wyglądałby inaczej, a tego bym nie chciała.
Wczoraj wieczorem, maksymalne rozbawienie. To chyba nienormalne, żeby się śmiac z takich rzeczy, ale najwidoczniej ja już taka jestem.
Wcześniej, niesamowite przeżycie. Pierwszy raz w życiu spodobało mi się miejsce w którym mieszkam, moim zdaniem to bardzo dobrze.
W domu przemblowanie, pokój zrobił się nagle jakiś taki duży, ładniejszy. Kotu odrasta futro, wygląda już mniej przerażająco.
W tej chwili, właśnie sobie uświadamiam, że są (czy tam się zaczynają) święta. Chyba mi pozostaje tylko życzyć, żeby były one wesołe, mokre, smaczne...
itilien 2004-04-08 21:49:15
skomentuj (2)
O czym pisać
Kiedy nie ma o czym. Kazdy dzień taki sam, monotonnia strasznie dobija. Poranki za krótkie, popołudnia za długie, a życia za mało. Świat już nie dziwi, ani nie ciekawi, inaczej było kiedy byłam małym dzieckiem. Teraz całe życie stało się przewidywalne, niczym telenowela, czasem tylko pojawią się jakieś zwroty akcji czy nowe rzeczy, ale one i tak z czasem ulegną wszechobecnej beznadzieji i staną się nie ciekawe.
itilien 2004-03-26 16:10:52
skomentuj (2)
Blog Reaktywacja...
Nie wiem czemu, może dla tego, że znalazł się czas, wena i potrzeba. Na razie to chyba na tyle...
itilien 2004-03-24 15:57:23
skomentuj (3)
Dzień Kobiet
Właśnie dziś jest ten dzień, dzień w którym obchodzimy to komunistyczne święto. Ja zazwyczaj omiam je szerokim łukiem, ale dziś nie było od niego ucieczki, bo obchodziła je cała szkoła.
Najlepszym momentem tego dnia, było przedstawienie w którym chłopcy byli przebrani za kobiety. (a jak zaczęli śpiewać, to myślałam, że nie wyrobię, byli boscy, powinni nagrać płytę) Poprostu podziwiam ich za to, że zrobili coś takiego.
itilien 2004-03-08 16:42:06
skomentuj (2)
Piszę, bo mi karzą
"Położyć się, zasnąć, śnić o pięknych rzeczach"
Z tym ostatnio jest mały problem, bo się nie wysypiam, ja wiem, że to wszystkich bardzo interesuje, ale nie wiem o czym pisać, to piszę o tym, że nie mogę spać. Co do snów, to może bez komentarza, bo jeszcze sobie niektórzy coś pomyślą...
W szkole jak w szkole, ułomnie, nudno, sennie, przerażająco, jednym słowem normalnie.
Jeśli chodzi o miejsce w którym mieszkam, to też zwykła monotonnia, tata z mamą mówią od rzeczy, moja siostra stwierdziła, że jestem wstrętną egoistką, bo nie chce spać w pokoju z kotem (on ma podobno syndrom sieroczy, bo śpi na butach) Jak ja się z tego domu wyprowadzę, to się będe musiała chyba zacząć leczyć, ja nie żartuję...
itilien 2004-03-05 16:54:59
skomentuj (3)
Każdy ma chwilę
,,Czasem są chwile, gdy problem jest w każdym kroku
W pięści ściskasz frustracje
Bezsilne łzy ci płyną z oczu"
Wtedy jest najgorzej, kiedy nic nie wychodzi, a śmiech jest całkowicie fałszywy. Kiedy ma sie ochotę usiąśc i zacząć płakać, bo wszystko na czym ci zależało zniknęło, sama nie wiesz jak. Kiedy noc zamienia się w szukanie odpowiedzi. Kiedy ludzię odchodzą, nie mówiąc czemu i dokąd...
,,Masz swoje zmartwienia po co ci cudze to normalne.
Myslisz glupio i banalnie wez podejmij walke.
Na pewno kiedys ktos o tobie myslec nie przestanie."
itilien 2004-02-26 16:29:01
skomentuj (6)
Wygrałyście
Nie wytrzymałam z jednym szablonem do końca lutego...
A teraz się zastanawiam jakiego by teraz tu walnąć, więc każdego dnia może być inny.
itilien 2004-02-18 16:56:55
skomentuj (6)
Chyba jestem
Inna niż reszta przedstawicielek mojej płci. Ale kiedy wczoraj ktoś mi coś napisał, to ja zamiast wpaść w doła, zacząć płakać, lub dostać załamania nerwowego (myślę, że niektóre dziewczyny tak by się zachowały) zaczęłam się śmiać jak głupia. Poprostu rozbroiło mnie to co ,,usłyszłaszałam", mam tylko nadzieje, że ta osoba nie pomyśli sobie, że traktuję ją nie poważnie, ale ja już poprostu taka jestem, dziwna.
A tak przy okazji, to były dziś (w tej chwili jak to piszę są nadal, ale się już kończą) Walentynki. Ja spędziłam je z Asią, bo jakże by inaczej. Czas ten upłynął mi bardzo przyjemnie, na śmiechu oraz na rozmowie z Sową i Patyczakiem (wbrew pozorom obydwie to kobiety :)(tylko mnie nie bobijcie, to do dolerki i asi))
Teraz jak to piszę to słucham ,,Baby one more time" Bowling For Soup, gadam z Glindzią i się zastanawiam czemu nie jestem jak reszta dziewczyn r o m a n t y c z n a
itilien 2004-02-14 21:27:52
skomentuj (4)
bold
italics
strike
underlined
link

